Mark Schwarzer
Dane
Zawodnik oddany klubowi, w którym gra całym swoim sercem - to chyba określenie najtrafniej pasujące do Marka Schwarzera, aktualnego 'numeru jeden' w bramce The Cottagers. Dlaczego oddany klubowi? Kto chociaż trochę śledzi losy tego bramkarza wie, że Schwarzer przez dwanaście lat bronił barw jednego klubu - Middlesbrough FC. W tym też klubie miał 'powiesić buty na kołku', jednakże los chciał inaczej i teraz urodzony w Sydney australijczyk stoi między słupkami bramki FFC. Ten niespełna 38-letni goalkeeper z każdym sezonem potwierdza, że jest bramkarzem światowej klasy.
Rodzice Schwarzera wyemigrowali z Niemiec do Australii, tam też na świat przyszedł, zaczynający swoją karierę piłkarską w drużynie Marconi Stalions zawodnik. W 1990 roku, a więc w wieku osiemnastu lat Schwarzer został przyłączony do pierwszej kadry zespołu. Jeszcze będąc niepełnoletnim zaliczył swój debiut w owej drużynie, jednakże na pewno nie wspomina go dobrze - puścił wtedy w czasie 45 minut aż trzy bramki. Co ciekawe, już grając w australijskim średniaku - Marcoli Stallions zadebiutował w dorosłej reprezentacji swojego kraju. Grał w Marconi aż do roku 1994, kiedy to przyszedł czas na zmiany, i przeniósł do Europy do Dynama Drezno (zagrał tam zaledwie dwa mecze).
Kolejnego klubu na swojej drodze Schwarzer również nie wspomina dobrze. Przeniósł się on bowiem na zapleczę Bundesligi do FC Kaiserslautern. Jednakże tam również siedział tylko na ławce i zagrał tylko cztery spotkania. Po przygodzie z niemieckim futbolem przeniósł się do Anglii, konkretniej do drużyny Bradford City (wtedy grającej w First Division). Złośliwi twierdzą, że wybrał właśnie grę na wyspach z powodu słabej znajomości języka. Tam już był pierwszym bramkarzem, a że spisywał się naprawdę dobrze, to dostrzegli go ludzie z Middlesbrough, i tam też się przeniósł po zakończeniu sezonu.
Możnaby się rozpisywać wiele na temat gry Schwarzera w Boro (jak wspominaliśmy wcześniej - grał tam przez okres dwunastu lat), jednakże prawcopodobnie zabrakłoby miejsca na stronie. W barwach drużyny z północy Anglii miał też zakończyć swoją karierę, ale wtedy nadszedł czas na ofertę z Fulham, z której jak sam twierdzi nie mógł nie skorzystać. Póki co idzie mu w drużynie z Craven Cottage naprawdę dobrze, jest numerem jeden, nie wiadomo tylko ile jeszcze uda mu się pograć, bo ma przecież już 38 lat.
Mecze drużyny
- Następny mecz
- Poprzedni mecz
Liverpool FC - Aston Villa
3:0
06.12.2010; godz. 21:00
Raport pomeczowy nie znaleziony!
Sonda
Piłkarz miesiąca
Tylko zalogowani mogą wybierać piłkarza miesiąca!
Shoutbox
-
manicze, 05.03.2012; godz.22
SPRZEDAM KOSZULKĘ FULHAM !!!
http://allegro.pl/show_item.php?item=2188105917 -
Matthias, 30.01.2012; godz.02
CZEKAM NA INFO.......
-
Matthias, 30.01.2012; godz.02
czekam na propozycje co do strony i sprzedazy....chcecie mozemy reaktywowac....fundusze beda....ale wszyscy musimy tego chciec....
-
Matthias, 30.01.2012; godz.02
PROSZE DO MNIE PISAC JESLI CHODZI O STRONE JESTEM JEJ WLASCICIELEM....GG831792
-
Iniesta111, 16.01.2012; godz.13
Iniesta111
-
fulham99, 10.12.2011; godz.09
Witam do kogo mam napisać w sprawie kupna strony ?? Proszę odpowiedź na gg 17747133
-
gall, 02.09.2011; godz.23
Tak dla zainteresowanych strona jest na sprzedaż... :]
-
Krzysztofek, 14.03.2011; godz.20
Czy to jakaś prowokacja? Blog Maca został reaktywowana ponad miesiąc temu, strona nie jest aktualizowana od półtora. Przez ten czas jedyne co zrobiłeś to te nieliczne wpisy w shoutboxie.
Numer gadu gadu mój czy Maca jest powszechnie dostępny, nawet na tej stronie, nie raczyłeś do żadnego z nas napisać. Jeśli rzeczywiście zależało Ci na tej stronie (Twoja aktywność w ciągu tych kilku miesięcy naszej pracy nie wskazywała na to), to trzeba było do nas napisać, a nie czekać na to, że my się do Ciebie odezwiemy.
Zresztą fakt, że nie jesteś świadom tego, że tutaj przez kilka dni toczyła się w shoutboxie decyzja na temat naszego odejścia nie najlepiej ukazuje Twoje zainteresowanie stroną.
Twoje komentarze na blogu skasowałem i będę to dalej czynił, jeśli będziesz nas bezpodstawnie oczerniał. Zarzucanie któremukolwiek z nas braku zaangażowania i pracowitości przy tworzeniu tej witryny jest po prostu przykre.
Dzięki Jacku za miłe słowa. Widać, że jak ktoś regularnie tu zaglądał, to wie jak sytuacja wyglądała. :-) -
Matthias, 14.03.2011; godz.13
Dziekuję za info jacek_uk
Sprawdzę to sobie... -
jacek_uk, 14.03.2011; godz.06
Moim zdaniem to raczej nalezaloby zlozyc tym panom podziekowania za to ze dzieki ich dzialalnosci strona ta funkcjonowala przez ten niecaly rok.Sprawdz archiwum shoutboxa gdzie znajdziesz posty od redaktorow wyjasniajace przyczyny ich odejscia z tej strony albo po prostu skontaktuj sie z nimi na blogu http://fulhampolska.wordpress.com/
statystyki
Strona istnieje 741 dni Osób on-line: 3 Userów w serwisie: 84 Newsów w serwisie: 413
