Kolejny uczestnik mistrzostw świata w Fulham

W piątek wieczorem Fulham oficjalnie potwierdziło dokonanie czwartego transferu tego lata. Tym razem szeregi the Cottagers zasilił Carlos Salcido, który był podstawowym lewym obrońcą drużyny Meksyku na mistrzostwach świata w RPA i jednym z najlepszych graczy Aztecas na tym turnieju. Taki ruch transferowy, wbrew zapewnieniom Hughesa, pociąga za sobą dość oczywistą implikację. Zgodnie z pojawiającymi się od dłuższego czasu pogłoskami, Paul Konchesky prawdopodobnie opuści Craven Cottage.

Carlos Arnoldo Salcido Flores, jak brzmi pełne imię i nazwisko zawodnika, przyszedł na świat 30 lat temu miejscowości w Ocotlan w środkowym Meksyku. Jego kariera zawodnicza miała dość prosty przebieg, a sam zawodnik na długie lata pozostawał wierny swoim barwom klubowym. Pierwszym profesjonalnym klubem Salcido był Club Deportivo Guadalajara, w którym w ciągu pięciu sezonów rozegrał 105 meczów. Po udanych mistrzostwach świata w Niemczech zawodnik ten przeniósł się do holenderskiego PSV Eindhoven, gdzie spędził kolejne cztery lata, rozegrawszy 121 oficjalnych spotkań. Jednak jak przyznał sam Carlos, jego ambicją zawsze była gra w angielskiej Premier League i dzięki przenosinom do Fulham cel ten został zrealizowany. Prasa sugeruje, że kwota transferu oscylowała w granicach 1.6 miliona funtów. Z pozyskania meksykanina niebywale zadowolony jest szkoleniowiec the Whites Mark Hughes. Jak zaznaczył, wszechstronność Salcido (może grać także jako stoper) daje mu większą swobodę w zestawianiu defensywnej linii zespołu.

Nie jest jednak jasne, czy najnowszy zakup Fulham będzie mógł zadebiutować w dzisiejszym meczu z Blackpool. Wszystko zależy od tego, czy klubowi uda się wystarczająco szybko zarejestrować zawodnika.



 

Autor: Macu; Napisano: 2010-08-28 11:50:33
Podobne newsy
Oceń news

Łącznie oddano 0 głosów

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: cookie Wysłano: 29 sierpnia 2010; 18:11

Cafu do 40-tki biegał jak terminator :P myślę, że Salcido wytrzyma kondycyjne wymagania Premier League. Mam nadzieję, że Hughes naprawdę wie, co robi z tym transferem, bo wzmocnienie boków obronnych jest nam teraz bardzo potrzebne...
Stephena Kelly'ego do poważnych spotkań nie dopuszczać :P na zawsze pozostanie dla mnie zagadką, jak z Kellym i bez Danny'ego rozklepaliśmy Juve.

Autor: Krzysztofek Wysłano: 29 sierpnia 2010; 16:39

Salcido obserwowałem zarówno w meczach PSV w LM, jak i reprezentacji Meksyku i przede wszystkim imponuje mi jego gra w ofensywie. Oczywiście nieco gorzej jest z pracą w obronie, jednak główne przemyślenie jakie mi się nasuwa, to "zamienił stryjek siekierkę na kijek". Konch swoje lata miał, był już pod 30, jednak zamiast sprowadzić perspektywistycznego grajka jak Dembele czy Haliiche postawiono na jeszcze rok starszego zawodnika. Po 30 z reguły zaczyna powoli siadać motoryka, a nie musze chyba przypominać, jak ważna jest ona u bocznego obrońcy. No i niestety tak jak pisał Cookie, nie wyjaśnia to słabej konkurencji na bokach obrony. Ok, Salcido i Pants nie powinni mieć problemów z miejscem w składzie, ale zmienników za bardzo nie widać. Wczoraj zamiast Koncha zagrał prawonożny Kelly, ale on akurat powinien operowac po drugiej stronie boiska. Jest Briggs, ale jego doświadczenie ligowe możemy policzyć w minutach. Liczę, że będzie tu jeszcze jakiś transfer. Chyba, że Sparky faktycznie przesunie Bairda na prawą obronę.

Autor: cookie Wysłano: 28 sierpnia 2010; 13:00

shredder - ja bym z ucałowaniem ręki przyjął miejsce które daje grę w LE. Z tym "a może jednak" odwołałem się trochę do pierwotnych ambicji Al Fayeda, który chciał budować na CC południową potęgę Premier League... :P

Autor: cookie Wysłano: 28 sierpnia 2010; 12:46

Przez chwilę myślałem, że Mark Hughes ma naprawdę taki plan, ale jednak się zamarzyłem - ponoć wg kilku źródeł prasowych Paul Konchesky już przechodzi testy medyczne na Merseyside. Co oznacza, że kwestia lewej obrony w dzisiejszym spotkaniu jest kompletną niespodzianką :-) Kelly, Briggs? Carlos chyba jeszcze nie.

Autor: shredder Wysłano: 28 sierpnia 2010; 12:37

top 4';) to chyba jednak za wiele... ja licze bardziej na miejsce tóre daje grę w LE.

Autor: Macu Wysłano: 28 sierpnia 2010; 12:36

Nic dodać, nic ująć Cookie. Dokładnie takie same przemyślenia miałem. :)

Autor: cookie Wysłano: 28 sierpnia 2010; 12:28

Mark Hughes zapiera się, że pomimo tego transferu chce zatrzymać Paula :P tak po prawdzie, lewego obrońcy innego poza Koncheskym chyba nie mamy (Briggsa nie wliczam), ale to chyba dwójka zawodników o zbyt wysokiej jakości, by któryś godził się na ławkę. Byłem bardzo ciekawy, jak Roy rozwiąże podobny dylemat z Shoreyem i Koncheskym w momencie, gdy Paul wyzdrowieje, no i cóż - Shorey wówczas nie zagrał już chyba ani razu do końca sezonu. Jestem ciekaw, jak to się wszystko zakończy, przecież fani Liverpoolu już zdążyli ten ewentualny transfer Paula znienawidzić - a może jednak celujemy w Top 4 i na każdą pozycję planujemy dwójkę klasowych zawodników? :P

Witaj Carlos!

Mecze drużyny

  • Następny mecz
  • Poprzedni mecz

Liverpool FC - Aston Villa
3:0
06.12.2010; godz. 21:00

Raport pomeczowy nie znaleziony!

Sonda

Wybieramy gracza grudnia! (Arsenal, Sunderland, West Ham, Stoke)

Piłkarz miesiąca

Tylko zalogowani mogą wybierać piłkarza miesiąca!

Shoutbox

  • Matthias, 30.01.2012; godz.02

    CZEKAM NA INFO.......

  • Matthias, 30.01.2012; godz.02

    czekam na propozycje co do strony i sprzedazy....chcecie mozemy reaktywowac....fundusze beda....ale wszyscy musimy tego chciec....

  • Matthias, 30.01.2012; godz.02

    PROSZE DO MNIE PISAC JESLI CHODZI O STRONE JESTEM JEJ WLASCICIELEM....GG831792

  • Iniesta111, 16.01.2012; godz.13

    Iniesta111

  • fulham99, 10.12.2011; godz.09

    Witam do kogo mam napisać w sprawie kupna strony ?? Proszę odpowiedź na gg 17747133

  • gall, 02.09.2011; godz.23

    Tak dla zainteresowanych strona jest na sprzedaż... :]

  • Krzysztofek, 14.03.2011; godz.20

    Czy to jakaś prowokacja? Blog Maca został reaktywowana ponad miesiąc temu, strona nie jest aktualizowana od półtora. Przez ten czas jedyne co zrobiłeś to te nieliczne wpisy w shoutboxie.
    Numer gadu gadu mój czy Maca jest powszechnie dostępny, nawet na tej stronie, nie raczyłeś do żadnego z nas napisać. Jeśli rzeczywiście zależało Ci na tej stronie (Twoja aktywność w ciągu tych kilku miesięcy naszej pracy nie wskazywała na to), to trzeba było do nas napisać, a nie czekać na to, że my się do Ciebie odezwiemy.
    Zresztą fakt, że nie jesteś świadom tego, że tutaj przez kilka dni toczyła się w shoutboxie decyzja na temat naszego odejścia nie najlepiej ukazuje Twoje zainteresowanie stroną.
    Twoje komentarze na blogu skasowałem i będę to dalej czynił, jeśli będziesz nas bezpodstawnie oczerniał. Zarzucanie któremukolwiek z nas braku zaangażowania i pracowitości przy tworzeniu tej witryny jest po prostu przykre.

    Dzięki Jacku za miłe słowa. Widać, że jak ktoś regularnie tu zaglądał, to wie jak sytuacja wyglądała. :-)

  • Matthias, 14.03.2011; godz.13

    Dziekuję za info jacek_uk
    Sprawdzę to sobie...

  • jacek_uk, 14.03.2011; godz.06

    Moim zdaniem to raczej nalezaloby zlozyc tym panom podziekowania za to ze dzieki ich dzialalnosci strona ta funkcjonowala przez ten niecaly rok.Sprawdz archiwum shoutboxa gdzie znajdziesz posty od redaktorow wyjasniajace przyczyny ich odejscia z tej strony albo po prostu skontaktuj sie z nimi na blogu http://fulhampolska.wordpress.com/

  • Matthias, 14.03.2011; godz.00

    NIC NIE WIEM O TYM ABY ONI TŁUMACZYLI ZAISTNIAŁA SYTUACJĘ.NIC DO MNIE NIE DOTARŁO.PROSZĘ O DALSZE INFO W TEJ SPRAWIE...EWENTUALNIE PROSZĘ O KONTAKT NA MOJE GG..831792

statystyki

Strona istnieje 635 dni Osób on-line: 3 Userów w serwisie: 79 Newsów w serwisie: 413

2010 Copyright for FulhamFC.pl All right reserved (Wszelkie prawa zastrzeżone)
CMS: Wrex Projekt graficzny: Arkadiusz Chatys