Publicystyka: Kto zastąpi Roya Hodgsona?
Choć nie minął jeszcze tydzień od oficjalnego potwierdzenia przeprowadzki Roya Hodgsona z Craven Cottage na Anfield Road, angielskie media zdążyły "zatrudnić" w Fulham już kilku nowych szkoleniowców. W związku z dużą liczbą newsów dotyczących nowego trenera The Cottagers, pojawiającą się w ostatnim czasie, postanowiłem wybrać kilku, których nazwiska przewijają się w plotkach najczęściej i opisać Wam po krótce ich profile, przy okazji wymieniając największe zalety i wady.
Sven-Goran Eriksson (Szwed, 62 lata, obecnie bezrobotny)
Tego pana przedstawiać chyba nie muszę. Jego osoba łączona była z Fulham jeszcze zanim odejście Roya się potwierdziło. Co więcej, dziś uważa sie, że jest numerem 1 na liście życzeń zarządu Fulham. Nieoficjalnie mówi się, że do końca tygodnia klub skontaktuje się z jego agentem, Atholem Stillem i obie strony zasiądą do rozmów. Na jego korzyść może przemawiać fakt, że CEO klubu z Londynu jest Alistair Mackintosh, który pracował razem ze Szwedem w Manchesterze City. Ostatnio zatrudniony był jako selekcjoner reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej, jednak po porażce w fazie grupowej, w której Słonie zmierzyły się z Brazylią, Portugalią oraz Koreą Północną, podał się do dymisji.
+ Wspaniałe doświadczenie, Eriksson może się pochwalić mistrzowskimi tytułami w ojczyźnie, Portugalii oraz we Włoszech, ponadto wielokrotnie grał w finałach europejskich pucharów, z IFK Goeteborg zdobył Puchar UEFA, z Lazio Rzym Puchar Zdobywców Pucharu.
+ W latach 2001-2008 pracował najpierw jako selekcjoner angielskiej kadry, a następnie w Manchesterze City. Angielska piłka nie jest mu więc obca.
- Choć jego CV jest wypełnione licznymi sukcesami i trofeami, to w wielkiej piłce nie osiągnął nic od przeszło 10 lat. Doprowadzenie Anglii do ćwierćfinałów MŚ 2002 i 2006 oraz Euro 2004 ciężko uznać za jakieś szczególne osiągnięcie.
- Cena. Nie jest tajemnicą, że szwedzki trener będzie chciał zarabiać duże pieniądze. Jako manager Anglii na Euro 2004 był zdecydowanym liderem jeśli chodzi o klasyfikację płac trenerów reprezentacji występujących na boiskach Portugalii. Nie inaczej było na ostatnim turnieju, gdzie choć jego kadra nie należała do faworytów, to był jednym z lepiej zarabiających selekcjonerów.
- Eriksson to postać kontrowersyjna, w przeszłości bywał bohaterem artykułów brukowych gazet. Prasa donosiła o jego miłosnych podbojach, natomiast do historii przeszła prowokacja dziennikarska, gdy wstępnie zgodził się objąć Aston Villę po MŚ 2006, wierząc że rozmawia z nowym arabskim właścicielem The Villains.
Alan Curbishley (Anglik, 53, bezrobotny)
Urodzony w Londynie 53-letni trener, który zasłynął przede wszystkim z wieloletniej pracy w londyńskim Charltonie. Z bardzo przeciętną kadrowo drużyną grał przez kilka lat w Premier League, drużyna spadła dopiero po jego odejściu do West Hamu. W 2006 roku był przymierzany na następcę Svena-Gorana Erikssona na stanowisku selekcjonera kadry Synów Albionu, FA przeprowadziła z nim nawet rozmowę kwalifikacyjną, ale posada trafiła wówczas do Steve'a McClarena. Obok Erikssona główny kandydat mediów do objęcia Fulham.
+ Prowadząc Charlton zbudował przyzwoita drużynę, opierając się na sprowadzonych przez siebie tanio zawodnikach (Darren Bent, Kiely, Kinsella) oraz graczach z drużyn młodzieżowych (Bowyer, Parker, Konchesky).
+ Przywiązanie do Londynu. Jest to człowiek mocno związany ze swoją rodziną. Właśnie z tego powodu jego poprzedni pracodawcy mieścili się w stolicy Anglii, a sam manager odrzucał oferty klubów z innych miast.
+ W Fulham jako scout pracuje Mervyn Day, który swego czasu był asystentem Curbishleya zarówno w Charltonie, jak i West Hamie. W przypadku zatrudnienia Anglika rozwiązuje się automatycznie problem znalezienia drugiego trenera.
- Przeciwko Curbishleyowi zaprotestowali fani Fulham. Na oficjalnym forum na klubowej stronie powstał popularny temat, w którym kibice wyrażają swoją dezaprobatę wobec zatrudnienia byłego managera Charltonu. Zarzucają mu nieefektowny styl gry prowadzonych przez niego drużyn, a także porównują do niezbyt dobrze wspominanego Lawriego Sancheza.
- W czasach pracy na The Valley skłócił się z Dannym Murphy'm, przez co angielski pomocnik opuścił klub. Ich konflikt przybrał na sile, gdy panowie spotkali się w West Hamie i Murphy ponownie zmuszony był szukać nowego pracodawcy. Niezbyt przychylnie o Curbishleyu wypowiadał się również Paul Konchesky.
- Poza Murphy'm i Konchem klub mogą zechcieć opuścić Bobby Zamora oraz John Paintsil, którzy swego czasu, jako gracze West Hamu, zostali wystawieni na listę transferową i sprzedani przez Curbsa.
Mark Hughes (Walia, 47, bezrobotny)
Nazwisko Hughesa było trzecim najcześciej pojawiającym się jeszcze przed pojawieniem się informacji o odejściu Hodgsona. Pozostający bez pracy od sześciu miesięcy Walijczyk ostatnio pracował w Manchesterze City, gdzie zastąpił go obecny manager The Citizens, Roberto Mancini. Bukmacherzy szanse popularnego "Sparky'ego" wyceniają nieco niżej niż poprzedzającej go dwójki, niemniej wielu fanów najbardziej pragnie właśnie Hughesa.
+ Doświadczenie wyniesione z pracy w Blackburn i Manchesterze. Z The Rovers stworzył naprawdę świetny zespół, oparty na sprowadzonych za niewielkie pieniądze Bentleyu, McCarthym czy Santa Cruzie. Również jego praca dla City, choć nie spełniła oczekiwań zarządu, to spotkała się z uznaniem mediów i kibiców.
+ Przez kilka lat był managerem Walii, dobrze zna rodzimy futbol. Bardzo możliwe, że w przypadku zatrudnienia mógłby sprowadzić za sobą byłych podopiecznych, podobnie jak uczynił to Sanchez ściągając Hughesa, Bairda czy Healy'ego. Warto również wspomnieć o dobrej postawie Walii w eliminacjach do EURO 2004. Gracze z wysp odpadli wówczas dopiero w barażach, w nie do końca jasnych okolicznościach, z ekipą Rosji.
+ Będąc trenerem Blackburn niespodziewanie doprowadził drużynę do europejskich pucharów, dotarł do 1/16 Pucharu UEFA i tam uległ Bayerowi Leverkusen.
+ Hughes jest bliskim znajomym wspomnianego wcześniej Alistaira Mackintosha, na pewno wpłynęło by to na relacje na linii zarząd - trener.
- Mimo wszystko nie spełnił oczekiwań w Manchesterze City. Fulham, zachowując odpowiednie proporcje, można porównać do ekipy zarządzanej przez arabskich szejków. Dobre występy w Europie rozbudziły apetyty fanów i włodarzy, a sam Al-Fayed nie zamierza skąpić kasy na wzmocnienia.
- W obu prowadzonych przez siebie ekipach Premier League notował świetne wyniki w meczach u siebie, ale bardzo słabe na wyjazdach. Warto podkreślić, że ten sam problem charakteryzował od zawsze Fulham, szczególnie w czasach Colemana czy Sancheza.
Gianfranco Zola (Włoch, 44, bezrobotny)
Niemal najmłodszy z przedstawianych przeze mnie kandydatów, jeszcze przed 5 laty można było go oglądać na boisku. Choć we Włoszech grał w Napoli, w którym za partnerów miał Diego Maradonę czy Carecę, najbardziej zasłynął z gry dla Chelsea. Barw The Blues bronił w latach 1996-2003, zdobywając w tym czasie m. in. dwa krajowe puchary oraz Puchar Zdobywców Pucharu. W roku 2004 został uznany najlepszym piłkarzem w historii klubu ze Stamford Bridge. Jako trener pracował z młodzieżową kadrą Włochów oraz jako manager West Ham United, bez sukcesów.
+ Wraz z Włochem na Craven Cottage przybyłby jego asystent, Steve Clarke. Szkot przez lata pracował w Chelsea razem z Jose Mourinho. W tym czasie zebrał naprawdę świetne recenzje i dziś uznawany jest za jednego z najlepszych asystentów w Premiere League.
+ Trenując drużynę z Upton Park odważnie stawiał na młodzież, promując np. Juniora Stanislasa czy Jacka Collisona.
- Zola to wciąż niedoświadczony trener. Pracując z włoską młodzieżówką był jedynie asystentem Pierluigiego Casiraghiego. Z kolei w klubowej piłce przepracował jedynie sezon z Młotami.
- Z West Hamu został zwolniony po poprzednim sezonie, kiedy to ekipa z Londynu zajęła dopiero 17. miejsce w tabeli, przez długi czas znajdując się w strefie spadkowej.
- Nie wiadomo jak Włocha przyjęliby kibice The Cottagers. Nie jest tajemnicą, że fani Fulham nie darzą sympatią drużyny Chelsea, za której legendę uważany jest Zola.
Slaven Bilic (Chorwat, 41, reprezentacja Chorwacji)
Informacja o zainteresowaniu byłym piłkarzem m. in. West Hamu czy Evertonu pojawiła się dosłownie na dniach i powinna być raczej odbierana ze sporą dozą ostrożności. Jednakże futbol potrafi spłatać figla, dlatego warto poświęcić kilka słów ambitnemu Chorwatowi, który od dłuższego czasu przewodzi kadrze swego kraju.
+ Nie od dziś wiadomo, że Bilic wpadł w oko Mohamedowi Al-Fayedowi podczas spotkania Anglików z Chorwatami na Wembley, które Bałkani wygrali 3:2. Dobrodziej Fulham był wówczas pod wrażeniem gry gości i po meczu zaprosił całą drużynę do słynnego domu towarowego Harrods, którego do niedawna był właścicielem.
+ Mimo młodego wieku Chorwat ma na koncie wspaniałą pracę jako szkoleniowiec reprezentacji własnego kraju. Jego podopieczni na Euro 2008 prezentowali wspaniałą ofensywną piłkę, pokonując m. in. Niemców czy też Polaków. Dodatkowo warto wspomnieć, że Bilic nie boi się podejmować odważnych decyzji, swego czasu wyrzucił ze zgrupowania Srnę, Olica i Balabana, którzy opuścili trening drużyny.
- Po niezbyt udanych eliminacjach do kończącego się mundialu, w których Chorwacja przegrała z Anglią i Ukrainą, Bilic podpisał nowy kontrakt, przedłużający przewidywany czas pracy z kadrą do Mistrzostw Europy 2012.
- Jedynym zespołem, jaki Bilic do tej pory prowadził, jest Hajduk Split. Nie ma więc co ukrywać, że jego doświadczenie na arenie klubowej jest marne.
- Angielscy kibice do dziś mają w pamięci upokorzenie, jakiego doznali z rąk prowadzonej przez niego drużyny.
Bob Bradley (Amerykanin, 52, reprezentacja USA)
Również jest to informacja, która dotarła do nas przed kilkoma dniami. Praktycznie nieznany w Europie trener, przez lata pracował w amerykańskiej MLS, by przed 4 laty objąć kadrę USA. Jak pamiętamy, kontrkandydatem wówczas był nasz rodak, Piotr Nowak, który został jednak szkoleniowcem kadry olimpijskiej. Syn Bradleya, Michael, jest piłkarzem, obecnie broni barw Borussi Moenchengladbach.
+ Wieloletnie doświadczenie. Bradley trenerską karierę rozpoczął już w wieku 20 lat, najpierw jako asystent innych szkoleniowców, a od 1984 roku jako pierwszy trener. Przez ten czas prowadził kilka klubów MLS, a z Chicago Fire świętował tytuł mistrzowski.
+ Dobra praca z kadrą narodową. CONCACAF Gold Cup, finał Pucharu Konfederacji, dwukrotna gra na Mistrzostwach Świata. Również ostatni mundial może zaliczyć do całkiem udanych, USA wygrało swoją grupę, m. in. za sprawą remisu z Anglikami.
+ Od lat współpracuje z amerykańskim graczem Fulham - Clintem Dempseyem. Wobec pogłosek o możliwej zmianie klubu gracza The Cottagers, zatrudnienie Bradleya mogło by być krokiem do zatrzymania go w Londynie.
- Praktycznie zerowy kontakt z europejską piłką. Tak jak wspominałem, cała kariera Bradleya kręci się wokół USA i MLS.
- Kompletnie inne podejście do piłki nożnej w USA. W Anglii Bradley musiałby sprostać znacznie większej presji ze strony mediów i kibiców.
Oczywiście to nie wszyscy kandydaci na stanowiska managera Fulham. Nazwisk pojawiło się więcej, jednak zdecydowałem się wybrać te, o których mówi się najczęściej i najgłośniej. Z pozostałych warto zanotować byłego trenera West Bromwich oraz Celticu Tony'ego Mowbraya, prowadzącego obecnie Huddersfield Town eks-gracza Fulham Lee Clarka oraz Glena Hoddle'a, który w przeszłości był selekcjonerem angielskiej kadry. Kiedy poznamy nowego prowadzącego The Cottagers? Fama głosi, że do końca tygodnia zostanie ujawnione nazwisko, na które czekają tysiące fanów londyńczyków. Na pewno odbędzie się to przed 19. lipca, kiedy to z obozu w Szwecji wrócą piłkarze. Zresztą oni sami naciskają na zarząd, by jak najszybciej dokonał wyboru. Kimkolwiek następca Roya by nie był, jednego możemy być pewni. Oczekiwania po tak udanym sezonie będą na pewno wielkie. Niemniej czego jak czego, ale pieniędzy nie powinno mu zabraknąć, dlatego myślę, że możemy patrzeć w przyszłość z optymizmem. Zachęcam również do brania udziału w ankiecie, która pojawiła się wczoraj na głównej stronie.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Mecze drużyny
- Następny mecz
- Poprzedni mecz
Liverpool FC - Aston Villa
3:0
06.12.2010; godz. 21:00
Raport pomeczowy nie znaleziony!
Sonda
Piłkarz miesiąca
Tylko zalogowani mogą wybierać piłkarza miesiąca!
Shoutbox
-
manicze, 05.03.2012; godz.22
SPRZEDAM KOSZULKĘ FULHAM !!!
http://allegro.pl/show_item.php?item=2188105917 -
Matthias, 30.01.2012; godz.02
CZEKAM NA INFO.......
-
Matthias, 30.01.2012; godz.02
czekam na propozycje co do strony i sprzedazy....chcecie mozemy reaktywowac....fundusze beda....ale wszyscy musimy tego chciec....
-
Matthias, 30.01.2012; godz.02
PROSZE DO MNIE PISAC JESLI CHODZI O STRONE JESTEM JEJ WLASCICIELEM....GG831792
-
Iniesta111, 16.01.2012; godz.13
Iniesta111
-
fulham99, 10.12.2011; godz.09
Witam do kogo mam napisać w sprawie kupna strony ?? Proszę odpowiedź na gg 17747133
-
gall, 02.09.2011; godz.23
Tak dla zainteresowanych strona jest na sprzedaż... :]
-
Krzysztofek, 14.03.2011; godz.20
Czy to jakaś prowokacja? Blog Maca został reaktywowana ponad miesiąc temu, strona nie jest aktualizowana od półtora. Przez ten czas jedyne co zrobiłeś to te nieliczne wpisy w shoutboxie.
Numer gadu gadu mój czy Maca jest powszechnie dostępny, nawet na tej stronie, nie raczyłeś do żadnego z nas napisać. Jeśli rzeczywiście zależało Ci na tej stronie (Twoja aktywność w ciągu tych kilku miesięcy naszej pracy nie wskazywała na to), to trzeba było do nas napisać, a nie czekać na to, że my się do Ciebie odezwiemy.
Zresztą fakt, że nie jesteś świadom tego, że tutaj przez kilka dni toczyła się w shoutboxie decyzja na temat naszego odejścia nie najlepiej ukazuje Twoje zainteresowanie stroną.
Twoje komentarze na blogu skasowałem i będę to dalej czynił, jeśli będziesz nas bezpodstawnie oczerniał. Zarzucanie któremukolwiek z nas braku zaangażowania i pracowitości przy tworzeniu tej witryny jest po prostu przykre.
Dzięki Jacku za miłe słowa. Widać, że jak ktoś regularnie tu zaglądał, to wie jak sytuacja wyglądała. :-) -
Matthias, 14.03.2011; godz.13
Dziekuję za info jacek_uk
Sprawdzę to sobie... -
jacek_uk, 14.03.2011; godz.06
Moim zdaniem to raczej nalezaloby zlozyc tym panom podziekowania za to ze dzieki ich dzialalnosci strona ta funkcjonowala przez ten niecaly rok.Sprawdz archiwum shoutboxa gdzie znajdziesz posty od redaktorow wyjasniajace przyczyny ich odejscia z tej strony albo po prostu skontaktuj sie z nimi na blogu http://fulhampolska.wordpress.com/
statystyki
Strona istnieje 741 dni Osób on-line: 3 Userów w serwisie: 84 Newsów w serwisie: 413
